Przed wprowadzeniem taryfy All Inclusive Darmowe rozmowy i SMS-y w Play istniał "jeden" fresh, równy dla wszystkich. Tak zwana równa taryfa, która była reklamowana jako taka sama dla wszystkich sieci i nie chodzi tu tylko o sieci należące do W3 - tak zwanej wielkiej trójki - PTC, PTK i Polkomtel, ale także o sieć Cyfrowego Polsatu i inne, pomniejsze, działające w ramach umów o roamingu krajowym, czyli sieci nieinfrastrukturalne, tak zwanych operatorów wirtualnych, działających na sieci cyfrowego polsatu, ale też playa. Ano właśnie, play jest o tyle dobry, że cena do playa nie jest wyższa. O tym jeszcze porozmawiamy później, tymczasem AI: stan darmowy. W pewnym momencie w P4 wpadli na pomysł zafundowania wszystkim nieograniczonej komunikacji w ramach sieci. To było dobre, jednak nie mieściło się już w ramach obecnej taryfy. W efekcie powstała konstrukcja, że po doładowaniu za 30zł otrzymywało się 1000 smsów do wszystkich oraz nieograniczone połączenia i smsy w play przez 30 dni. Można śmiało powiedzieć, że doładowania telefonów nigdy nie były tak korzystne. Trwało to zaledwie chyba trzy miesiące, później nastąpiło rozbicie taryf tak, aby operator miał nieco mniejsze straty, bo zysków raczej z tego nie ma.